Dwa okresy wystarczą, żeby zobaczyć problem
W pierwszym modelowym okresie cena wynosi 500 zł/MWh, w drugim 100 zł/MWh. Zwykła średnia to 300 zł/MWh. Jeżeli jednak odbiorca zużywa 9 kWh w pierwszym okresie i 1 kWh w drugim, koszt samej energii wynosi 4,50 zł plus 0,10 zł, czyli 4,60 zł.
Dzieląc 4,60 zł przez 10 kWh otrzymujemy 0,46 zł/kWh, czyli 460 zł/MWh. Obie średnie są policzone poprawnie, ale odpowiadają na inne pytania. Pierwsza opisuje rozkład cen w czasie, druga cenę określonego wolumenu energii. W przykładzie nie uwzględniono innych składników rozliczenia.
Co właściwie powinno być wagą
Dla kosztu zakupu waga to energia pobrana w danym okresie, a nie sama moc znamionowa urządzenia ani liczba mieszkańców. Przy analizie przychodów z wytwarzania potrzebny jest z kolei odpowiedni profil oddania. Nie można zamienić tych szeregów tylko dlatego, że dotyczą tego samego dnia.
Jeżeli dane pomiarowe mają inną rozdzielczość niż ceny, trzeba najpierw doprowadzić je do porównywalnych przedziałów. W przeciwnym razie nawet poprawna formuła matematyczna będzie przetwarzała błędnie połączone rekordy. Szczególnie uważnie należy traktować granice doby, strefy czasowe oraz okresy brakujących danych.
Sprawdź zmianę zachowania bez zmiany całego zużycia
Odwróćmy modelowy profil: 1 kWh przy 500 zł/MWh i 9 kWh przy 100 zł/MWh. Koszt wynosi teraz 1,40 zł, a cena ważona 140 zł/MWh. Rynek i jego średnia arytmetyczna się nie zmieniły. Zmienił się wyłącznie rozkład poboru między okresami.
Tego rodzaju eksperyment pokazuje potencjał elastyczności, lecz nie dowodzi, że realnie można odwrócić cały profil. W praktyce część zapotrzebowania jest nieprzesuwalna. Uczciwa symulacja pozwala zmienić tylko te zadania, których termin i wymagania faktycznie na to pozwalają.
Jak przedstawiać wynik bez mylącego skrótu
W podpisie pod liczbą napisz, czy jest to średnia czasu, średnia ważona poborem, czy wskaźnik wyliczony według innej metodologii. Dodaj okres, jednostkę i informację o pominiętych kosztach. Bez tego samo słowo „średnia” może prowadzić odbiorcę do zupełnie innego wniosku.
Porównuj także scenariusze przy jednakowym wolumenie energii, jeśli celem jest ocena samego harmonogramu. Gdy jednocześnie zmienisz ilość poboru i jego rozkład, pokaż oba efekty osobno. Tak powstaje czytelny obraz korzyści wynikających z mniejszego zużycia oraz korzyści z wyboru lepszej godziny.
Warto zachować w arkuszu osobno sumę energii i sumę jej wartości. Pozwala to niezależnie sprawdzić, czy zmiana wyniku pochodzi z innego wolumenu, innego terminu poboru czy innej ceny. To prosty sposób wykrycia błędu przed przedstawieniem procentowej oszczędności.
Źródła i weryfikacja
Daty wydarzeń i zakresów danych są oddzielone od dat publikacji. Materiały archiwalne nie są wstecznie datowane.


